
Wiosna tuż tuż...dziś więc zachęcamy do zjedzenia czegoś zielonego!
Sałatka z kurczakiem mocno kojarzy mi się z jednym miejscem, więc poniższy przepis jest wspomnieniem tamtych smaków :)
Trudno tu podać ilości składników, wrzucajcie ile macie, albo na ile macie ochotę :)
1 opakowanie mieszanych sałat (kupujemy w Biedronce, są najtańsze z dostępnych na rynku i naprawdę dobre), jak nie macie użyjcie sałaty lodowej i już
1-2 piersi z kurczaka
ser żółty typu gouda
2-3 pomidory
ananas pokrojony w kostkę
sezam
płatki migdałowe
majonez
jogurt naturalny
curry
sól
pieprz
oliwa
Kroicie ser, pomidory i kurczaka, którego potem solicie i pieprzycie.
Na suchą patelnię wrzucacie płatki migdałowe i prażycie na średnim ogniu.
Mieszacie składniki do sosu: jogurt, majonez i curry, konsystencja ma być lejąca, ale dość gęsta, możecie też dodać trochę kurkumy.
Na rozgrzanej oliwie smażycie kurczaka, aż się zarumieni.
Do misy wrzucacie sałatę, posypujecie to sezamem, uprażonymi płatkami migdałowymi, dorzucacie ser, pomidory, ananasa, wszystko mieszacie.
Wykładacie sałatkę na talerz (e) i na wierzchu układacie gorącego kurczaka, sos podajecie osobno w miseczce. Dobrze smakuje z pszenną bagietą. Smacznego.



