Tytułem wstępu, a raczej wstęp do tytułu...dlaczego kanapka Pierdmena?
Z wyjaśnieniem przychodzi kolega Piotr, zwany Pietruszką: "Podczas uczt na Olimpie roznosili ją wraz z nektarem podczaszowie Hebe i Ganimedes. Dla niewtajemniczonych, w języku potocznym kanapka Pierdmena to synonim przysmaku, potrawy o wyśmienitym smaku;)".
Składniki:
- 1 bagietka wiejska, taka, jaką lubicie
- 300 g polędwicy wieprzowej
- 1 czerwona papryka (upieczona i obrana)
- pęczek pietruszki
- garść rukoli
- 1 cebula,
- parmezan
- oliwa
- sól, pieprz
marynata:
1 łyżka świeżego tymianku,
1 łyżka rozmarynu,
3-4 ząbki czosnku
chlust oliwy
sól, pieprz
Najpierw zamarynujcie mięso. Natrzyjcie je solą, pieprzem, ziołami, czosnkiem, zalejcie oliwą i odstawcie na jakieś 3 godziny. Następnie usmażcie ze wszystkich stron, najlepiej na patelni grillowej i pokrójcie na plastry.
Upieczoną paprykę posiekajcie drobno i dorzućcie do niej również posiekaną natkę, wymieszajcie.
Cebulę pokrójcie w księżyce, wrzućcie na rozgrzaną oliwę i smażcie na małym ogniu, aż zbrązowieje, odstawcie do wystygnięcia.
Bułkę przekrójcie wzdłuż na pół, i podgrzejcie kilka minut w piekarniku rozgrzanym do 180'C.
Skropcie ją z obu stron oliwą, na jednej ułóżcie rukolę, a na niej pokrojony obieraczką w paski parmezan.
Na drugiej ułóżcie mięso, paprykę z natką oraz cebulę. Złóżcie obie połówki. Smacznego!
Ale piękna kanapka, przepięknie się prezentuje!
OdpowiedzUsuńZapraszam serdecznie to dodania swojego bloga na listę Top Blogi na stronie znajdzprzepisy.pl